Zbliża się lato. W tym roku ze względu na pandemię będziemy poruszać się raczej po Polsce, a ze względów bezpieczeństwa głównie własnym autem. I jeśli do samochodu mamy zmieścić całą cztero- lub pięcioosobową rodzinę wraz z bagażem, to pakowanie może być prawdziwym wyzwaniem. Mamy więc dla was kilka rad dotyczących tego, w jakie akcesoria wyposażyć auto, by podczas tej trudnej logistycznej operacji go nie zniszczyć.

Nakładki na zderzak i progi do różnych modeli aut

Zajmujemy się tym tematem od ponad 15 lat. Mamy duże rozeznanie w tym, czego klienci oczekują, przed czym nakładki alu-forst mają chronić i jak wyglądać, żeby auto po ich zainstalowaniu zyskało, a nie straciło. Produkujemy nakładki na zderzak i progi do ponad 40 marek samochodów. I zawsze przekonujemy klientów, by nie kupowali uniwersalnych, najtańszych dodatków, ponieważ powinny być one idealnie dopasowane do konkretnego modelu i rocznika. Szczególnie jest to ważne w przypadku listew progowych. Niewłaściwie dobrane mogą uszkodzić powierzchnię progu, a poza tym stanowić utrudnienie, a nawet zagrożenie dla wsiadających.

Jeśli chodzi o wakacyjne podróże, to oferujemy akcesoria do samochodów uważanych powszechnie za rodzinne, czyli np. Volkswagena Tiguana, Seata Alhambry II, Hondy CR-V czy Skody Octavii Kombi. Choć w naszym sklepie tuningowym znajdziecie też nakładki na zderzak i progi do wielu innych najpopularniejszych na polskich drogach marek, m.in. Skody, Toyoty i Volkswagena.

Przed czym chronią nakładki na zderzak tylny?

Najkrócej można powiedzieć, że przed nami samymi, użytkownikami 🙂 Ale serio, nie ma opcji, by ładując lub rozładowując auto przez kilka sezonów nie zarysować tylnego zderzaka. Psuje to na trwałe wygląd auta, a zarysowania są bardzo widoczne. Jeśli potem będziemy chcieli samochód sprzedać, potencjalni kupcy na pewno zwrócą na to uwagę. Właściciele zazwyczaj więc zanim wstawią auto do komisu jadą na lakiernię. I przeważnie nie są zadowoleni, kiedy słyszą, że przywrócenie zderzakowi ładnego wyglądu to wydatek nawet 1000 zł.

Łatwo policzyć, że dużo bardziej opłaca się zakup nakładki na zderzak, bo jej koszt oscyluje w granicach od 140 do 300 zł. To oszczędność nie tylko pieniędzy, ale i fatygi, ponieważ nasze nakładki na zderzak można zamontować samodzielnie (posiadają mocną klejącą taśmę). Po ich zdjęciu fabryczny zderzak będzie wyglądał jak nowy, a to zawsze robi dobre wrażenie na kupcach. Poza tym, kiedy zainstalujemy nakładkę, przy wakacyjnym pakowaniu tata nie będzie się denerwował, że dzieci demolują mu auto upychając do niego hulajnogę.

Różnica w cenach nakładek na zderzak wynika z tego, z jakich komponentów jest wykonana. Alu-forst słynie z wysokiej jakości akcesoriów samochodowych. Do ich produkcji wykorzystujemy stal szlachetną. Nakładki jednowarstwowe są tańsze, te dwuwarstwowe i dodatkowo wzbogacone o folię karbonową kosztują więcej. W zależności od upodobania klient może sobie wybrać nakładki matowe lub błyszczące. Wiele naszych nakładek ma też ciekawe zdobienia, które przyciągają wzrok i poprawiają wygląd auta.

Akcesoria samochodowe Alu-frost

Nakładka na zderzak

Piesek na wakacjach? Sprawdzą się nakładki na próg bagażnika

Nakładki na próg bagażnika to opcja warta polecenia dla tych, którzy wykorzystują bagażnik naprawdę intensywnie i transportują nim ciężkie rzeczy. Są to też akcesoria chętnie kupowane przez… właścicieli czworonogów, którzy zabierają je np. w wakacyjne podróże. W bagażnikach przewożone są zazwyczaj psy dużych gabarytów, nie mieszczące się do kojców czy klatek. Piesek wskakuje, wyskakuje, a ślady jego pazurów pozostają na progu bagażnika.

Koszt ochrony fabrycznych części samochodu przed pazurami pupila to około 240 zł. Tyle kosztuje nakładka na próg bagażnika do m.in. Skody Octavii Combi, która jest często wykorzystywana jako środek transportu zwierzaków.

Podobnie jak w przypadku nakładek na zderzak zabezpieczenie bagażnika jest bardzo proste i można je zamontować samodzielnie.

Listwy progowe chronią przez małymi stópkami i kobiecymi szpilkami

Panie na wakacjach chcą wyglądać ładnie, szczególnie jeśli spędzają urlop w modnym kurorcie. Na romantyczną kolację nad morzem wkładają szpilki, a potem po kieliszku szampana nie zwracają uwagi na tak błahe sprawy jak samochodowe progi. Szkody poczynione obcasami zauważają kierowcy, ale przecież nie będą psuć nastroju napominając przy wsiadaniu. Ci zapobiegliwi więc, od razu po kupnie auta wyposażają je w nakładki progowe. Koszt nieduży, około 150 zł, a głowa spokojna.

Nakładki progowe znakomicie chronią też fabryczne progi auta jeśli służy ono do codziennego transportu dzieci. Dowożenie do szkoły, na zajęcia dodatkowe, nawet na spacery czy basen oznacza, że codziennie wchodzi się do samochodu i z niego wychodzi kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt razy. Czasami z wyładowanymi ciężkimi rzeczami plecakami, czasami z patykiem albo kamieniami, które są pamiątką z wakacji. Tak częste i intensywne eksploatowanie bardzo szybko widać na samochodowych progach. Lepiej je więc zabezpieczyć przed maluchami i ich pomysłami.

Nakładki progowe alu-frost wykonane są z kwasoodpornej stali szlachetnej, dzięki czemu zabezpieczą auto nie tylko na co dzień, ale i podczas wyprawy w góry, nad morze i nad jeziora. Są odporne na sól, piach wilgoć i mróz.

Dodatkowe akcesoria chroniące samochód zdejmą ci z głowy trochę trosk i pozwolą lepiej wypocząć podczas wakacji, bez przejmowania się drobiazgami.