W ostatnich miesiącach chyba wszyscy zdaliśmy sobie sprawę, że musimy nauczyć się bardziej odpowiedzialnie korzystać z zasobów naturalnych. Nie są one nieskończone, szczególnie wobec stale rosnącego zapotrzebowania. 

Okazało się też, że globalna sytuacja gospodarcza może zmienić się niemal z dnia na dzień. Pandemia wywróciła wszystko do góry nogami, wnosząc chaos i dotykając każdego, bez wyjątku. Pokazała nam jednocześnie, że możemy liczyć tylko na siebie, na lokalne zasoby i bliską współpracę.

Ekologia, w tym zielone źródła energii, przestały być wymysłem bogatych krajów i naukowych elit. Stały się po prostu koniecznością. Każdy może mieć swój mały wkład w ochronę najbliższego środowiska, dbając o jakość powietrza, o stan zieleni, oszczędzając wodę, opiekując się zwierzętami, wybierając nieprzetworzone jedzenie. Większość z nas stara się to robić na domową skalę. Także coraz więcej innowacyjnych przedsiębiorstw włącza się w ekorewolucję. Przynosi to nie tylko prestiż, ale w perspektywie kilku lat wymierne korzyści. 

W alu-frost podjęliśmy więc decyzję o przejściu na energię odnawialną. Montujemy właśnie na dachu naszego zakładu w Sowlanach, niedaleko Białegostoku, panele fotowoltaiczne, które aż w 90 proc. zabezpieczą nasze zapotrzebowanie na energię.

Co nam to daje:

– OSZCZĘDNOŚĆ. W skali roku oszczędzamy niemal tysiąc litrów paliwa, co pozwala przejechać blisko 14 tys. km, czyli odległość między Białymstokiem i Pekinem i z powrotem. To czysta gotówka. Szacujemy, że inwestycja powinna zwrócić się po 8 latach. Ale patrząc ekologicznie i przeliczając te kwoty na drzewa, które można w ten sposób uratować, daje to ponad 15 tys. drzew. Na planecie pozostanie około 10 ha lasu, który tak cieszy podczas majowych spacerów. 

– SAMOWYSTARCZALNOŚĆ. Słoneczna farma, którą zakładamy na własnym dachu, w niemal w 100 procentach pozwoli nam na uniezależnienie się od zewnętrznych dostawców i dyktowanych przez nich cen. W okresie letnim, kiedy wyprodukujemy więcej energii niż jej będziemy potrzebowali, nadwyżki przesyłać będziemy do dystrybutora. Zwróci nam ją w zimowych miesiącach, kiedy słońca jest mniej i farma będzie działała na zwolnionych obrotach.

– OGRANICZENIE ZANIECZYSZCZEŃ. Fotowoltaika nazywana jest też zieloną, czystą energią. Jest ona szczególnie ważna na Podlasiu, które szczyci się tytułem Zielonych Płuc Polski. Według szacunków emisja zanieczyszczeń atmosfery po uruchomieniu paneli spadnie o ponad 90 proc. W podlaskim powietrzu będzie o 117 ton mniej CO2 i 1127 kg szkodliwych pyłów.

– SPOKOJNE SUMIENIE I ZADOWOLENIE. Eksperci od dawna radzą, że powinniśmy odchodzić od tradycyjnych metod grzewczych, takich jak palenie węglem czy drewnem. I wie to każdy, kto w styczniowy poranek wychodzi na dwór na osiedlu domków jednorodzinnych. Chcemy mieć swój udział w poprawie stanu środowiska, choćby tego najbliższego..

Praca już wre! Instalujemy panele fotowoltaiczne o mocy 320 kW. W sumie na naszym dachu zmieści się 990 sztuk paneli. Powierzchnia generatora PV wyniesie 1 640,8 m². Dzięki temu energię potrzebną do produkcji i ogrzania zakładu niemal w całości będziemy pozyskiwać z własnych źródeł odnawialnych.  

Alu-frost jest na bieżąco z innowacjami dotyczącymi stali, laserów, akcesoriów samochodowych i inżynieryjnych rozwiązań z tym związanych. Wiele z nich stosujemy w naszej pracy. Teraz robimy duży krok w przyszłość, która naszym zdaniem musi być eko.